Home /
Ubezpieczenia w czasie wojny i socjalizmu.
;

Ubezpieczenia w czasie wojny i socjalizmu.

Prowadzenie firmy ubezpieczeniowej nigdy nie było sprawą prostą. Zakładając towarzystwo ubezpieczeniowe wiele się ryzykowało i w sumie nadal tak pozostało. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, ile w danym czasie będzie potrzebnych wypłat odszkodowań, a ile wpłynie zysków z tytułu wykupienia polisy ubezpieczeniowej. Jednak nasze czasy, pomijając może to, że jest duża konkurencja, nie są […]

Prowadzenie firmy ubezpieczeniowej nigdy nie było sprawą prostą. Zakładając towarzystwo ubezpieczeniowe wiele się ryzykowało i w sumie nadal tak pozostało. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, ile w danym czasie będzie potrzebnych wypłat odszkodowań, a ile wpłynie zysków z tytułu wykupienia polisy ubezpieczeniowej. Jednak nasze czasy, pomijając może to, że jest duża konkurencja, nie są czasami najcięższymi dla ubezpieczycieli. Naprawdę ciężkie czasy, podobnie, jak dla innych przedsiębiorstw to były czasy najpierw drugiej wojny światowej, a potem socjalistyczne czasy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Najpierw w czasie wojny na terenie Polski najeźdźca zlikwidował prawie wszystkie zakłady ubezpieczeniowe. Zostało ich dosłownie kilka i z dokumentów oraz wspomnień wiadomo, że właściciele i pracownicy tych zakładów starali się zachowywać, jak najbardziej w porządku wobec obywateli. Gdy tylko mogli wypłacali odszkodowania za zniszczenia wojenne. Robili to po to, żeby duże pieniądze nie dostały się w ręce okupantów, z którymi walczono. Gdy w końcu wojna dobiegła końca w ludzi, niestety, przedwcześnie weszła nadzieja. Zaczęły powoli powstawać nowe zakłady ubezpieczeń i odradzać się te, które istniały przed wojną.

Nie dane im jednak było rozwinąć skrzydeł, ponieważ nowa władza bardzo szybko zakazała inicjatywy prywatnej, co poskutkowało tym, że było bardzo mało ubezpieczycieli i byli oni ubezpieczycielami państwowymi. Współcześnie tylko jedno ubezpieczenie jest w Polsce obowiązkowe, mianowicie od odpowiedzialności cywilnej dla właścicieli pojazdów. W czasach PRL – u dużo więcej ubezpieczeń było obowiązkowych, chociażby rolnicy musieli się ubezpieczać od zniszczeń spowodowanych na przykład gradem. Więc choć czasem narzekamy na dzisiejsze czasy to jednak nie są one tak złe.
czytaj dalej…